Ściany reklamowe

company-973949__180Najchętniej używane obecnie są łukowe ścianki reklamowe. Na rynku dostępne są także proste ściany reklamowe, wieże reklamowe oraz ścianki w formie fali. Zazwyczaj druk paneli graficznych robiony jest na folii lub laminowanym papierze. Każdy panel ściany nakładany jest na konstrukcję osobno. Przy ściankach prostych możliwe jest stosowanie materiału przypominającego płótno i wydruk całej grafiki na jednym kawałku tego materiału. Materiał z reklamą przez cały czas użytkowania ścianki może pozostawać na konstrukcji podczas (transportu, przechowywania).  SnapUp to jeden z najpopularniejszych modeli ścianek reklamowych typu pop-up. Dzięki nowatorskiej konstrukcji i bogatemu wyposażeniu dodatkowemu używanie ścianek SnapUp jest niezwykle łatwe. Najważniejszą zaletą ścianki popup jest ekspozycja reklamy wielkoformatowej bez żadnych podziałów, co jest charakterystyczne dla rozwiązań modułowych. Konstrukcja odseparowana jest od wydruku, co umożliwia stosowanie wielu grafik do jednej konstrukcji. System SnapUp pozwala na tworzenie nie tylko pojedynczych ścianek reklamowych, ale dzięki wyposażeniu go w szereg elementów dodatkowych pozwala tworzyć kompletne stoiska.

Poziom zadowolenia klienta

calculation-390319__180Klienci dość nisko ocenili poziom zadawania przez konsultantów pytań otwartych. 15,6 proc. stwierdziło, że takich pytań nie było w ogóle, a 37,5 proc. osób oceniło, że padło ich tylko kilka, co uznano za poziom niezadowalający. Na pytanie, czy prezentowane produkty odpowiadały potrzebom klientów, tylko 62,5 proc. z nich odpowiedziało, że całkowicie, 25 proc. – po części, natomiast 12,5 proc. było niezadowolonych z propozycji.  Możliwość przymierzenia, czy choćby dotknięcia omawianych produktów została doceniona przez klientów (taka możliwość była w 81,3 proc. przypadków). 62,5 proc. badających przyznało, że prezentację przeprowadzono w sposób profesjonalny, a nieco mniej, bo 53,1 proc. dostrzegło entuzjazm u sprzedawców i podkreślanie szczególnych zalet proponowanych produktów. Tam, gdzie pracownik wykazał się profesjonalizmem, pojawiały się bardzo pozytywne komentarze:  – Moją uwagę zwrócił fakt, iż za każdym razem, gdy konsultantka pokazywała produkt kładła go na firmowej podkładce. Robi to wrażenie, produkt ładnie się prezentuje, nie trzymamy go w powietrzu ani nie kładziemy na szklanej gablocie.  Czasami pracownik potrafił wręcz zachwycić klienta:  – Pan Daniel na koniec pokazał mi jeszcze EDOX-a za 8350 zł – twierdząc, ze jest to co prawda zegarek o wiele droższy, ale jest to prawdziwa perła w tym salonie. Pan Daniel umiał opowiadać o zegarkach z prawdziwą pasją i umiał mnie przekonać do zakupu produktu o wiele droższego niż pierwotnie byłem zainteresowany. Zachwalał zalety mechanizmu oraz kauczukowego paska, oraz niespotykanego design, który czyni ten model wyjątkowym, oraz czyni wyjątkowym noszącego go właściciela. Umiał także określić wszystkie zalety zastosowanego mechanizmu.(…) Zegarek jest naprawdę super – więc chyba nawet się na niego zdecyduję.

Komunikat i cel mówcy

clock-163199__180Zatem w zdaniach tych i każdych innych kryje się jasno sprecyzowany cel mówcy! Nie ma, nie istnieje komunikat, w którym nie byłby zawarty jakiś cel mówcy! Zawsze wszelkim aktom mowy towarzyszy zamiar mówiącego. Dalej, zauważcie Państwo rzecz następną – wypowiedzi te zawierają przekaz celowy wypowiedziany w sposób użyteczny. Mówca nie szuka niezwykłych połączeń językowych, by opisać stan swego umysłu, pragnienie towarzystwa czy zachęty do inwestowania. Mógłby przecież powiedzieć: „chcę móc spocząć w objęciach Morfeusza”, albo „wyruszmy z krainy smutków ku wyspom radosnych procentów” albo „suma pieniędzy, którą zgromadzisz na poczet naszej inwestycji nie jest duża”. Nie, mówca mówi tylko „strasznie chce mi się spać; chodźmy utopić smutki w piwie; twój wkład to tylko tyle, co koszt pary butów dla dziecka”. Posługuje się – zapewne w tym wypadku instynktownie – prostym zabiegiem, prostym ale niezwykle funkcjonalnym, który pozwala mu oddziaływać na poszczególne sfery ludzkiego odczuwania, przeżywania i poznania.  A więc mamy już dwa niezwykle mocne a przecież naturalne zabiegi wywierania wpływu na słuchaczy: jasno sprecyzowany cel mówcy, użyteczność wypowiedzi dla słuchacza i pozostaje trzeci – dopracowanie w sztuce mówienia technik, które ze względu na cel i użyteczność pozwolą w jak najbardziej naturalny sposób słuchaczy zadziwić, zachwycić i przekonać.  Człowiek ma naturalną skłonność do takiego mówienia, by na swych słuchaczach wywierać wpływ. Retoryka jest tylko po to, by te naturalne skłonności świadomie wzmocnić dla osiągnięcia: sprawności w perswazji, bystrości w myśleniu, zwinności w wypowiedzi.

Wynagrodzenia pracownicze

accounting-57284__180Wynagrodzenia dla pracowników tymczasowych zgodnie z art. 85 § 2 KP powinny być wypłacane niezwłocznie po ustaleniu ich pełnej wysokości. Okres ten nie może jednak przekroczyć pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Niestety, wciąż często zdarza się, że pracownicy tymczasowi nie otrzymują swoich wynagrodzeń na czas. Według polskiego prawa dziesiąty dzień następnego miesiąca jest terminem ostatecznym i powinien być respektowany. Osoba zatrudniająca pracowników tymczasowych powinna z góry z nimi ustalić konkretny termin wypłaty wynagrodzenia. Takie rozwiązanie budzi jednak pewne wątpliwości. Mianowicie takie przesuwanie terminu wypłaty należnego wynagrodzenia stanowi pewną formę kredytowania przez pracownika agencji pracy tymczasowej. Poza tym „kumulowanie wynagrodzenia” za pracę u różnych pracodawców może stwarzać problemy z ustaleniem, czy wynagrodzenie to zostało prawidłowo obliczone. Inną kwestią jest tez wypłacanie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy dla pracownika tymczasowego. Kwota uzyskana z tego tytułu powinna wpłynąć na konto pracownika tymczasowego dnia, w którym doszło do rozwiązania umowy o pracę, z tytułu której pracownik nabył prawo do ekwiwalentu. Wysokość takiego ekwiwalentu obliczana jest podstawie wynagrodzenia z okresu bezpośrednio poprzedzającego miesiąc, w którym nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy.

Wiedza o produkcie

career-111932__180Ostatnią częścią kategorii dotyczącej obsługi  klienta jest wiedza o produkcie. Średni wynik wyniósł zaledwie 61 proc. możliwych do uzyskania punktów. Na pytanie, czy sprzedawca wspomniał o właściwościach każdego prezentowanego produktu 59,4 proc. badających odpowiedziało pozytywnie, np.:   – Opowiadając mi o cechach wskazanych modeli jednocześnie pracownica dopytywała o preferencje mojego taty. Mówiła z jakich materiałów są wykonane, jakie są ich mocne i słabe strony, mówiła ile trwa i co obejmuje gwarancja oraz co należy zrobić w razie jakichkolwiek problemów z zegarkiem.  Choć w przypadku bardziej dociekliwych pytań, pracownicy czuli się już mniej pewnie:  – Po dłuższej chwili zapytałem o czystość brylantów, mówiąc wprost, że nie zależy mi na wielkości kamienia, ale na tym, żeby był czysty i przejrzysty. Pani Agata przyniosła kartkę informacyjną o skalach czystości i przejrzystości brylantów, jednak sprawiło to na mnie wrażenie, że jest to pomoc bardziej dla niej niż dla mnie. Wskazała tylko na skali wartość Weselton (jest to skala, którą sam się nie posługuję, tylko przez spostrzegawczość, zauważyłem, że przejrzystość Weselton odpowiada wartość H, na skali, którą znam), następnie wskazała czystość S1i S2, ale tutaj nawet nie miałem okazji, aby zobaczyć gdzie na skali mieszczą się te wartości. Ponawiając moją sugestię, że interesują mnie brylanty niekoniecznie duże, ale dobrej jakości, usłyszałem, że wszystkie dostępne w sieci (…) kamienie mają takie właśnie parametry. Chyba, że kamień jest większy niż 0.5ct, wtedy można już szukać lepszych wartości.  W 6,3 proc. przypadków sprzedawcy podzielili się z klientami wiedzą na ich wyraźne życzenie, 25 proc. zrobiło to w sposób ogólnikowy, natomiast 9,4 proc. konsultantów ma w tym względzie nad czym pracować:  – Zapytałem się pani Agaty czy to również jest topaz (wydaje mi się, że wykazałem wystarczająco zainteresowania tym kamieniem, aby „ożywić” panią Agatę).

Inwestowanie na giełdzie

chart-246953__180Jeśli tak to mam dla ciebie coś specjalnego, jeśli nie to zapraszam tutaj. Wielu prostych ludzi słysząc słowo giełda przechodzi obok obojętnie. Kiedy ostatni raz myślałeś lub myślałeś o giełdzie, jako o sposobie na dojście do bogactwa? Wielu ludzi od czasu do czasu o tym myśli, jednak brakuje im jednego ważnego elementu – podjęcia decyzji o rozpoczęciu inwestowania.  „Od zawsze wiedziałem, że będę bogaty. Nie sądzę, bym wątpił w to nawet przez minutę.” Oto słowa jednego z największych inwestorów na świecie(Warren Buffet). Pomyśl gdybyś ty za parę lat mógł tak o sobie powiedzieć.  Dlaczego więc nie zacząłeś lub nie zaczęłaś z sukcesem inwestować na giełdzie?” Większość ludzi odpowie: bo nie wiedziałem, jak to się robi, bo bałem się strat, bo to nie dla mnie… Możesz dalej myśleć tym torem, możesz też zmienić myślenie i poznać, jak pasjonujące jest inwestowanie. Nawet, jeśli nie masz żadnych pieniędzy – dzięki grze giełdowej „na sucho”.

Gospodarka i kryzys

cash-32553__180Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą – dlatego przez kryzys na pewno ucierpimy. Na ten trudny czas należy być szczególnie dobrze przygotowanym. O czym trzeba pamiętać?  Od spowolnienia gospodarki nie uciekniemy – ona już słabnie. Kryzys dotknie zdecydowaną większość firm. Według sondażu CBOS już teraz 18 proc. Polaków odczuwa jego skutki, a 60 proc. uważa, że gospodarka też je odczuje. Już teraz firmy ograniczają produkcję, tną koszty. Leczenie ran po kryzysie z pewnością potrwa jeszcze sporo czasu.  W kryzys… talerzem  Jak w takim razie reagować na kryzys? Metod jest wiele. Można np. skorzystać z oferty Amerykanki Sarah Lavely – otworzyła ona lokal, w którym można rozładować kryzysowy stres rozwalając trochę talerzy, szklanek i innych przedmiotów. Zasady są proste: za 10 dolarów klient dostaje zestaw talerzy i szklanek, wchodzi do pomieszczenia przypominającego strzelnicę i może rozbić wszystko, co otrzymał – w dowolny sposób. I tak np. agent ubezpieczeniowy Adam DeWitt wydał 50 dolarów rozbijając przy muzyce Guns N’ Roses talerze z wypisanymi nazwami banków. Już po wszystkim stwierdził, że nie pamięta, kiedy ostatni raz wydał pieniądze na coś równie wartościowego.   Mimo wszystko radzimy skorzystać z bardziej wyważonych i skutecznych rozwiązań. Jak zabezpieczyć się przed kryzysem? W tych trudnych czasach trzeba wszystko szczególnie dobrze przemyśleć i zaplanować.

Szkolenia zawodowe

clock-163200__180Zauważyłam u klientów przychodzących do mnie na coaching kariery dość ciekawe zjawisko: tworzą swoje CV, nawet zgodnie z modelami prezentowanymi w sieci na różnych portalach, natomiast rzadko kiedy potrafią sprawić, by to CV było przyjazne i ciekawe dla czytelnika i potencjalnego pracodawcy.  Wiele razy ostatnimi czasy pomagałam zarówno moim klientom, jak i znajomym, w przerabianiu ich CV w taki sposób, aby ktoś, kto będzie je czytał, nie męczył się, a przede wszystkim czytał z odczuciem ciekawości i zainteresowania wobec osoby, która je stworzyła.  Dlatego chcę pokazać Ci 7 prostych sposobów na podrasowanie Twojego CV. Zdaję sobie sprawę, że dla części osób mogą być to rzeczy oczywiste, jednak zbyt wiele razy, zarówno pracując w zespole HR, jak i w pracy z klientami, spotkałam się z nudnymi, przeciętnymi CV, aby ten temat przemilczeć.  1. Umieść zdjęcie. Tak, rekruterzy patrzą na zdjęcie i ma to wpływ na postrzeganie Twojej osoby przez nich. Dlatego wybierz takie zdjęcie, na którym po pierwsze podobasz się sobie i uważasz że korzystnie na nim wyglądasz, po drugie – jesteś na neutralnym tle. Nie musi to być koniecznie zdjęcie „legitymacyjne”, mile widziane uśmiechnięte zdjęcia portretowe, natomiast wykluczona jest fotka z wakacji, na której jesteś w koszulce na ramiączkach. Pamiętaj, że to, jak wyglądasz na zdjęciu, daje osobie czytającej CV pierwsze wrażenie o Tobie. Spraw, aby było korzystne. Pamiętaj też, że zdjęcie mówi o Tobie znacznie więcej niż wypisane miejsca pracy i doświadczenie. W niektórych krajach UE odchodzi się od umieszczania zdjęć, aby nie dawać rekruterowi powodów do dyskryminacji. Jesteśmy jednak w Polsce i z doświadczenia wiem, że aby zwiększyć skuteczność CV warto dodać zdjęcie – DOBRE zdjęcie (chyba że ogłoszenie wyraźnie mówi inaczej).   2. Zwróć się półprofilem w stronę tekstu. Pozostańmy jeszcze przy zdjęciu. Możesz dołączyć takie, na którym widoczny jesteś en face lub takie, na którym widać Twój półprofil. Umieść zdjęcie w taki sposób, aby Twoja podobizna półprofilem była zwrócona w stronę tekstu, a nie w stronę krawędzi kartki. W razie potrzeby użyj programu do obróbki zdjęć np. Irfan View.  3. Wytłuść nazwy firm i stanowiska, na których pracowałeś. To jest najważniejsze dla rekrutera i w pierwszej kolejności będzie tego szukał. A nie ma nic gorszego, niż przedzieranie się wzrokiem przez szarość jednolitego tekstu.  4. Skieruj wzrok rekrutera na to, co chcesz, aby przeczytał. W jaki sposób to zrobić? Oczywiście najprostszy sposób – tak jak powyżej – poprzez wytłuszczenie tekstu.

Nazwa – wizytówka firmy

capital-593749__180Nazwa jest wizytówką firmy – czas poświęcony na jej wybór z całą pewnością wielokrotnie się zwróci. Dobra i wpadająca w ucho nazwa pomaga w przeprowadzaniu kampanii promocyjnych natomiast zła może niestety przynieść katastrofalne skutki. Poniżej kilka porad, które pomogą Ci wybrać właściwą nazwę. Wbrew pozorom nie wystarczy spotkać się „na piwie” z kilkoma znajomymi i przeprowadzić burzę mózgów lub „przepytać” rodzinę chociaż takie działania z pewnością pomogą.  1. Unikaj nazw kończących się na -ix, -ex ( szczególnie jeżeli oferujesz produkt/usługe dla młodych ludzi) kojarzy się z początkiem lat ’90 kiedy powstawało wiele firm nieudolnie próbujących zwrócić uwagę, że są „amerykańskie” i „zachodnie”.  2. Nazwa powinna być stosunkowo krótka i łatwa do zapamiętania.  3. W przypadku serwisów internetowych rejestruj domenę (gdy posiadasz domenę np. twojanazwa ok 30% internautów wejdzie na stronę twojanazwa)  4. Nie stosuj skrótów – są bardzo trudne do zapamiętania.  5. Uważaj z nazwami humorystycznymi – jest bardzo niewiele branż w których możesz sobie na taką pozwolić w znacznej większości zostaniesz potraktowany jako niepoważny partner.  6. Unikaj nazw pospolitych – łatwo je pomylić z konkurencją.  7. Unikaj nazw składających się z liter łatwych do pomylenia w przypadku podawania nazwy przez telefon lub używania reklamy dźwiękowej takich jak M-N , B-P, C-S, W-F  8. Jeżeli zamierzasz oferować produkt za granicą sprawdź tłumaczenie szczególnie w slangu.

Reklama bezpośrednia

analysis-227172__180Ścianki reklamowe to najpopularniejsze narzędzia marketingu bezpośredniego i PR. Niemal każda konferencja, prezentacja czy inne wystąpienie potrzebuje odpowiedniego tła. Mobilne ścianki reklamowe świetnie się do tego nadają. Łatwo dają się rozłożyć i zajmują niewiele miejsca w transporcie.  Ścianki reklamowe to jedne z najbardziej znanych narzędzi wystawienniczych stosowanych w reklamie i promocji. Efektowna prezentacja grafiki wielkoformatowej, łatwy i szybki montaż oraz bezproblemowa logistyka sprawiły, że ściany reklamowe stały się bardzo popularnymi elementami ekspozycyjnymi podczas różnego typu: targów, prezentacji, promocji, konferencji prasowych itp. będąc dla nich idealnym tłem.  Modułowe ścianki reklamowe pojawiły się na rynku reklamy jako pierwsze konstrukcje tego typu i z powodzeniem funkcjonują do dziś. Podstawowym elementem ścianki panelowej jest rama, najczęściej o formacie 100 x 70 cm. Ramy łączone są ze sobą konektorami. Użycie różnych konektorów i podstaw umożliwia zmianę konfiguracji ścianki w oparciu o posiadane ramy. Grafika reklamowa umieszczana jest wewnątrz ramy. System panelowy jest ławy w użyciu i transporcie. Ustawienie czy złożenie ściany zajmuje tylko parę minut i nie wymaga użycia narzędzi. Elementy ściany pakowane są do wygodnej torby transportowej. Akcesoria dodatkowe: lampy halogenowe, koszyki na ulotki, półki.