Komunikat i cel mówcy

clock-163199__180Zatem w zdaniach tych i każdych innych kryje się jasno sprecyzowany cel mówcy! Nie ma, nie istnieje komunikat, w którym nie byłby zawarty jakiś cel mówcy! Zawsze wszelkim aktom mowy towarzyszy zamiar mówiącego. Dalej, zauważcie Państwo rzecz następną – wypowiedzi te zawierają przekaz celowy wypowiedziany w sposób użyteczny. Mówca nie szuka niezwykłych połączeń językowych, by opisać stan swego umysłu, pragnienie towarzystwa czy zachęty do inwestowania. Mógłby przecież powiedzieć: „chcę móc spocząć w objęciach Morfeusza”, albo „wyruszmy z krainy smutków ku wyspom radosnych procentów” albo „suma pieniędzy, którą zgromadzisz na poczet naszej inwestycji nie jest duża”. Nie, mówca mówi tylko „strasznie chce mi się spać; chodźmy utopić smutki w piwie; twój wkład to tylko tyle, co koszt pary butów dla dziecka”. Posługuje się – zapewne w tym wypadku instynktownie – prostym zabiegiem, prostym ale niezwykle funkcjonalnym, który pozwala mu oddziaływać na poszczególne sfery ludzkiego odczuwania, przeżywania i poznania.  A więc mamy już dwa niezwykle mocne a przecież naturalne zabiegi wywierania wpływu na słuchaczy: jasno sprecyzowany cel mówcy, użyteczność wypowiedzi dla słuchacza i pozostaje trzeci – dopracowanie w sztuce mówienia technik, które ze względu na cel i użyteczność pozwolą w jak najbardziej naturalny sposób słuchaczy zadziwić, zachwycić i przekonać.  Człowiek ma naturalną skłonność do takiego mówienia, by na swych słuchaczach wywierać wpływ. Retoryka jest tylko po to, by te naturalne skłonności świadomie wzmocnić dla osiągnięcia: sprawności w perswazji, bystrości w myśleniu, zwinności w wypowiedzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *