Konkurencja w Internecie

business-163870__180Jeżeli okaże się, ze Twoja strona traci pozycję w stosunku do konkurencji, to zawsze możesz liczyć na konsultacje, które pomogą Ci uzyskać stabilną pozycję strony lub zdeklasowanie konkurencji.  Kalkulacja jest prosta. Nikt nie sporządzi Ci tak ważnych i profesjonalnych raportów za przysłowiowe pięć złotych, poświęcając przy tym ponad 33 godziny swojej pracy.  Raport otrzymasz na czas, regularnie i zawierający aktualne w 100% pewne dane.  Na rynku polskim istnieje parę firm oferujących podobne usługi. Jednak wspomniana wyżej firma, jako jedyna oferuje raportowanie, aż z 54 krajów świata oraz prawie 500 wyszukiwarek. Więc oferta jest również dla firm i osób prowadzących biznes nie tylko w kraju. Raport słów kluczowychi pozycji strony to klucz do sprawnego działania.  Usługi udostępnione przez serwis ReportBell.com należący do Egelados Entertainment Limited, to świetne rozwiązanie również dla tych, którzy rozpoczęli już pozycjonowanie i nie mają pewności co do skuteczności działań firm lub osób pozycjonujących ich strony www. Firma proponuje audyty w postaci regularnych raportów z monitoringu pozycji zadanej strony www.  Otrzymując raport co 7 dni, możemy samodzielnie stwierdzić czy strona pnie się w górę, czy też spada.  Podsumowując, każdy kto chce się liczyć na ciasnym już rynku e-commerce powinien śledzić co dzieje się z jego biznesem, jak i działaniami konkurencji.  Warto więc zastanowić się nad uzupełnieniem swoich narzędzi marketingowych o raportowanie pozycji swojej strony – we własnym interesie.  Powodzenia i jak najwyższych pozycji w wyszukiwarkach.

Poszukiwanie klientów

arrangement-511707__180Jeśli w tym momencie współpracujesz z jednym, dużym klientem weź to pod uwagę zarówno, jako powód do świętowania i jednocześnie, jako dzwonek alarmowy.  Zawsze poszukuj nowych klientów i możliwości dywersyfikacji źródeł dochodów.   Wykorzystaj środki, jaki pozyskujesz z współpracy z dużym klientem do poszukiwania nowych. Nie czekaj, zrób to teraz, ponieważ później możesz już na to nie mieć czasu.  2. Niskie ceny.  Niektórzy z przedsiębiorców sądzą, że mogą mieć bardzo niskie ceny na swoim rynku i jednocześnie bardzo dużo zarabiać dzięki ilości sprzedanych produktów.  A czy Ty chcesz pracować za niskie wynagrodzenie?  Pamiętaj, że dzięki większym cenom jesteś w stanie zapłacić za takie rzeczy jak marketing i rozwój produktu (i oczywiście wspaniałe wakacje). Niskie ceny równa się brak zysków, co równa się brakowi przyszłości. Dlatego im większe ceny tym lepiej dla Ciebie.  Ustal ceny tak wysoko jak tylko rynek będzie w stanie je znieść. Nawet, jeśli jesteś w stanie sprzedawać więcej produktów po niższych cenach i generować większe obroty, lepiej zrobisz nie robiąc tego. Bądź pewny, że policzysz wszystko dokładnie zanim przystąpisz do obniżenia cen. Policz dodatkowe koszty takiego działania. Dodaj również dodatkowy stres.  Dla firm usługowych, niskie ceny prawie zawsze nie są dobrym pomysłem. Jak przenieść się na następny poziom w biznesie? Podnieść ceny. Gdy już to zrobisz, podnieść je ponownie. Gdy konsumenci lub klienci przestaną kupować, zaszedłeś za daleko.

Badanie obsługi klienta

business-257871__180Najsłabiej w tej części badania wypadła ocena zastosowania próby sprzedaży krzyżowej. Tylko 21,9 proc. badających dostrzegło takie działania ze strony pracowników odwiedzanych salonów. Za to jeśli chodzi o elastyczność działań sprzedawców, propozycje alternatywnych produktów, umożliwienie dokonania klientowi wyboru spośród kilku propozycji, sytuacja przedstawiła się o wiele lepiej. 71,9 proc. klientów testowych przyznało, iż ten element sprzedaży był widoczny:  – Konsultant sam zaproponował mi ok. 5 produktów, aż trafił na to, co mi odpowiadało.  Ogólna liczba zdobytych punktów za kompetencję pracowników wyniosła 78,8 proc. Pozytywnych wypowiedzi było 65,6 proc. 21,9 proc. klientów zauważyło konieczność poszerzenia wiedzy konsultantów, a 12,5 proc. z nich wykazało rozczarowanie.  – Pracownik sklepu pomógł mi w wyborze, przedstawił szeroką ofertę, był miły i pomocny, konkretny i rzeczowy, uważnie słuchał i pytał, odpowiadał na moje pytania. (…) Miał wiedzę na temat produktów oraz chętnie doradzał, upewniał mnie, że np. produkt pasuje do pozostałych.  Średnia punktów uzyskanych w tej kategorii była wyraźnie niższa w stosunku do poprzedniej dotyczącej wyglądu i wyniosła 65,2 proc. Finalnie rezultaty rozciągnęły się od 1,7 do 100 proc. możliwych do zdobycia punktów. Dwa salony uzyskały maksymalny wynik: Apart – Wrocław, Pasaż Grunwaldzki oraz W.Śliwiński – Lublin, Krakowskie Przedmieście. Jeśli chodzi o sieci również tylko dwie znalazły się powyżej średniej: Apart – 92,1 proc. i W.Śliwiński – 91,7 proc. Time-Trend nieznacznie przekroczył średnią zdobywając 67,1 proc. punktów w tej kategorii.  Przywiązanie do marki  Ostatnia zbadana kategoria dotyczyła budowania lojalności klienta. O ile pierwsze wrażenie można sprawić tylko raz, to nawet jeśli nie będzie ono doskonałe, można zatrzeć niemiłe wrażenie poprzez próbę przywiązania klienta do marki.

Umiejętności

analysis-227171__180Czasami wiesz, że potrafisz coś robić, ale nie jest to umiejętność sformalizowana miejscem pracy, ani przebytym kursem. Napisz o tym mimo wszystko. Jeśli prowadziłeś w czasie studiów projekty, działałeś w kole naukowym, organizowałeś koncerty, akcje charytatywne – napisz o tym w dziale „Umiejętności”.  6. Zainteresowania. Często kandydaci omijają ten dział w swoim CV, a szkoda. Zainteresowania bowiem pokazują człowieka z innej perspektywy niż praca, a przy zatrudnianiu liczy się też to, jaki jest człowiek, a nie tylko to, co potrafi. Jeśli masz nietypowe zainteresowania – świetnie, napisz o tym. Jeśli interesujesz się tym, co większość, czyli sportem, kinem, literaturą – wejdź na większy poziom szczegółowości. Czyli np. tenis ziemny, współczesne kino francuskie, literatura angloamerykańska, itp. Oczywiście nie muszę chyba przypominać, że mają to być prawdziwe zainteresowania, bo łatwo tutaj o zażenowanie, jeśli się otrzyma niewygodne pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej. Przypomina mi się historia, gdy zapytałam kandydata na jednej z rozmów: „Widzę, że interesuje się pan architekturą, jak wobec tego podobają się panu rozwiązania architektoniczne budynku, w którym jesteśmy?” A kandydat na to: „Nooo, aż tak bardzo się nie interesuję…”  7. Sprawdź przejrzystość i czytelność swojego CV. Spójrz na nie jakbyś był rekruterem. Chciałbyś poświęcić takiemu dokumentowi więcej niż standardowe 20-30 sekund?  To kilka elementów, które pozwolą Twojemu CV być ocenianym lepiej niż inne, przeciętne. Warto pamiętać, że CV stanowi o Tobie, to Twój wizerunek. Tak, jak się w nim zaprezentujesz – tak będziesz odbierany przez rekrutera. Zadbaj o to, by był to jak najlepszy odbiór.

Sprzedaż – wizyta testowa

ball-93118__180Scenariusz wizyty testowej został tak skonstruowany, żeby pozwolić pracownikom wybadać potrzeby klienta, wykazać inicjatywę sprzedażową oraz elastyczność w doborze proponowanych produktów. Liczba zdobytych ogółem punktów w tej podkategorii to 64,3 proc.  Dla przykładu jedna czwarta badających przyznała, że sprzedawcy w ogóle nie zadawali pytań w celu określenia ich potrzeb, np:  – Ekspedientka zapytała mnie, jaki zegarek mnie interesuje. Stwierdziłam, że właśnie nie wiem. Przez chwilę patrzyłyśmy na siebie w oczekiwaniu – ja czekałam, aż ona mi coś zaproponuje, a sprzedawczyni chciała chyba, żebym dokładnie wiedziała co chcę.  Lub w innym przypadku:  – Podszedłem do gabloty z biżuterią i przez około minutę samotnie oglądałem pierścionki z brylantami. Panie w końcu zauważyły moje zainteresowanie i zapytały czy mogą w czymś pomóc. Gdy powiedziałem że tak, podeszły obie panie (pani Ania oraz druga pani – blondynka w sweterku) i nie padło żadne pytanie.  W większości przypadków (75 proc.) sprzedawcy starali się jednak aktywnie badać preferencje klientów, np.:  – Pani Ania się ożywiła i zadała kilka pytań, aby doprecyzować o jaki zegarek mi chodzi – sportowy czy do pracy, czy jestem osobą aktywną; padło również pytanie o cenę.  Kiedy w grę wchodziła konsultacja dotycząca produktu nie przeznaczonego dla klienta testowego, tylko prezentu dla partnerki/partnera, to pracownicy zadawali pytania o tę osobę już tylko w 43,8 proc. przypadków:  – Nawiązałem więc kontakt ze sprzedawcą mówiąc, że szukam czegoś dla mojej partnerki, jakiegoś prezentu, ale dokładnie nie wiem czego… czegoś wyjątkowego. Na to Pani sprzedawczyni wykazała się wyjątkową pasywnością i spojrzała na mnie z politowaniem.

Ściany reklamowe

company-973949__180Najchętniej używane obecnie są łukowe ścianki reklamowe. Na rynku dostępne są także proste ściany reklamowe, wieże reklamowe oraz ścianki w formie fali. Zazwyczaj druk paneli graficznych robiony jest na folii lub laminowanym papierze. Każdy panel ściany nakładany jest na konstrukcję osobno. Przy ściankach prostych możliwe jest stosowanie materiału przypominającego płótno i wydruk całej grafiki na jednym kawałku tego materiału. Materiał z reklamą przez cały czas użytkowania ścianki może pozostawać na konstrukcji podczas (transportu, przechowywania).  SnapUp to jeden z najpopularniejszych modeli ścianek reklamowych typu pop-up. Dzięki nowatorskiej konstrukcji i bogatemu wyposażeniu dodatkowemu używanie ścianek SnapUp jest niezwykle łatwe. Najważniejszą zaletą ścianki popup jest ekspozycja reklamy wielkoformatowej bez żadnych podziałów, co jest charakterystyczne dla rozwiązań modułowych. Konstrukcja odseparowana jest od wydruku, co umożliwia stosowanie wielu grafik do jednej konstrukcji. System SnapUp pozwala na tworzenie nie tylko pojedynczych ścianek reklamowych, ale dzięki wyposażeniu go w szereg elementów dodatkowych pozwala tworzyć kompletne stoiska.

Poziom zadowolenia klienta

calculation-390319__180Klienci dość nisko ocenili poziom zadawania przez konsultantów pytań otwartych. 15,6 proc. stwierdziło, że takich pytań nie było w ogóle, a 37,5 proc. osób oceniło, że padło ich tylko kilka, co uznano za poziom niezadowalający. Na pytanie, czy prezentowane produkty odpowiadały potrzebom klientów, tylko 62,5 proc. z nich odpowiedziało, że całkowicie, 25 proc. – po części, natomiast 12,5 proc. było niezadowolonych z propozycji.  Możliwość przymierzenia, czy choćby dotknięcia omawianych produktów została doceniona przez klientów (taka możliwość była w 81,3 proc. przypadków). 62,5 proc. badających przyznało, że prezentację przeprowadzono w sposób profesjonalny, a nieco mniej, bo 53,1 proc. dostrzegło entuzjazm u sprzedawców i podkreślanie szczególnych zalet proponowanych produktów. Tam, gdzie pracownik wykazał się profesjonalizmem, pojawiały się bardzo pozytywne komentarze:  – Moją uwagę zwrócił fakt, iż za każdym razem, gdy konsultantka pokazywała produkt kładła go na firmowej podkładce. Robi to wrażenie, produkt ładnie się prezentuje, nie trzymamy go w powietrzu ani nie kładziemy na szklanej gablocie.  Czasami pracownik potrafił wręcz zachwycić klienta:  – Pan Daniel na koniec pokazał mi jeszcze EDOX-a za 8350 zł – twierdząc, ze jest to co prawda zegarek o wiele droższy, ale jest to prawdziwa perła w tym salonie. Pan Daniel umiał opowiadać o zegarkach z prawdziwą pasją i umiał mnie przekonać do zakupu produktu o wiele droższego niż pierwotnie byłem zainteresowany. Zachwalał zalety mechanizmu oraz kauczukowego paska, oraz niespotykanego design, który czyni ten model wyjątkowym, oraz czyni wyjątkowym noszącego go właściciela. Umiał także określić wszystkie zalety zastosowanego mechanizmu.(…) Zegarek jest naprawdę super – więc chyba nawet się na niego zdecyduję.

Komunikat i cel mówcy

clock-163199__180Zatem w zdaniach tych i każdych innych kryje się jasno sprecyzowany cel mówcy! Nie ma, nie istnieje komunikat, w którym nie byłby zawarty jakiś cel mówcy! Zawsze wszelkim aktom mowy towarzyszy zamiar mówiącego. Dalej, zauważcie Państwo rzecz następną – wypowiedzi te zawierają przekaz celowy wypowiedziany w sposób użyteczny. Mówca nie szuka niezwykłych połączeń językowych, by opisać stan swego umysłu, pragnienie towarzystwa czy zachęty do inwestowania. Mógłby przecież powiedzieć: „chcę móc spocząć w objęciach Morfeusza”, albo „wyruszmy z krainy smutków ku wyspom radosnych procentów” albo „suma pieniędzy, którą zgromadzisz na poczet naszej inwestycji nie jest duża”. Nie, mówca mówi tylko „strasznie chce mi się spać; chodźmy utopić smutki w piwie; twój wkład to tylko tyle, co koszt pary butów dla dziecka”. Posługuje się – zapewne w tym wypadku instynktownie – prostym zabiegiem, prostym ale niezwykle funkcjonalnym, który pozwala mu oddziaływać na poszczególne sfery ludzkiego odczuwania, przeżywania i poznania.  A więc mamy już dwa niezwykle mocne a przecież naturalne zabiegi wywierania wpływu na słuchaczy: jasno sprecyzowany cel mówcy, użyteczność wypowiedzi dla słuchacza i pozostaje trzeci – dopracowanie w sztuce mówienia technik, które ze względu na cel i użyteczność pozwolą w jak najbardziej naturalny sposób słuchaczy zadziwić, zachwycić i przekonać.  Człowiek ma naturalną skłonność do takiego mówienia, by na swych słuchaczach wywierać wpływ. Retoryka jest tylko po to, by te naturalne skłonności świadomie wzmocnić dla osiągnięcia: sprawności w perswazji, bystrości w myśleniu, zwinności w wypowiedzi.

Wiedza o produkcie

career-111932__180Ostatnią częścią kategorii dotyczącej obsługi  klienta jest wiedza o produkcie. Średni wynik wyniósł zaledwie 61 proc. możliwych do uzyskania punktów. Na pytanie, czy sprzedawca wspomniał o właściwościach każdego prezentowanego produktu 59,4 proc. badających odpowiedziało pozytywnie, np.:   – Opowiadając mi o cechach wskazanych modeli jednocześnie pracownica dopytywała o preferencje mojego taty. Mówiła z jakich materiałów są wykonane, jakie są ich mocne i słabe strony, mówiła ile trwa i co obejmuje gwarancja oraz co należy zrobić w razie jakichkolwiek problemów z zegarkiem.  Choć w przypadku bardziej dociekliwych pytań, pracownicy czuli się już mniej pewnie:  – Po dłuższej chwili zapytałem o czystość brylantów, mówiąc wprost, że nie zależy mi na wielkości kamienia, ale na tym, żeby był czysty i przejrzysty. Pani Agata przyniosła kartkę informacyjną o skalach czystości i przejrzystości brylantów, jednak sprawiło to na mnie wrażenie, że jest to pomoc bardziej dla niej niż dla mnie. Wskazała tylko na skali wartość Weselton (jest to skala, którą sam się nie posługuję, tylko przez spostrzegawczość, zauważyłem, że przejrzystość Weselton odpowiada wartość H, na skali, którą znam), następnie wskazała czystość S1i S2, ale tutaj nawet nie miałem okazji, aby zobaczyć gdzie na skali mieszczą się te wartości. Ponawiając moją sugestię, że interesują mnie brylanty niekoniecznie duże, ale dobrej jakości, usłyszałem, że wszystkie dostępne w sieci (…) kamienie mają takie właśnie parametry. Chyba, że kamień jest większy niż 0.5ct, wtedy można już szukać lepszych wartości.  W 6,3 proc. przypadków sprzedawcy podzielili się z klientami wiedzą na ich wyraźne życzenie, 25 proc. zrobiło to w sposób ogólnikowy, natomiast 9,4 proc. konsultantów ma w tym względzie nad czym pracować:  – Zapytałem się pani Agaty czy to również jest topaz (wydaje mi się, że wykazałem wystarczająco zainteresowania tym kamieniem, aby „ożywić” panią Agatę).

Nazwa – wizytówka firmy

capital-593749__180Nazwa jest wizytówką firmy – czas poświęcony na jej wybór z całą pewnością wielokrotnie się zwróci. Dobra i wpadająca w ucho nazwa pomaga w przeprowadzaniu kampanii promocyjnych natomiast zła może niestety przynieść katastrofalne skutki. Poniżej kilka porad, które pomogą Ci wybrać właściwą nazwę. Wbrew pozorom nie wystarczy spotkać się „na piwie” z kilkoma znajomymi i przeprowadzić burzę mózgów lub „przepytać” rodzinę chociaż takie działania z pewnością pomogą.  1. Unikaj nazw kończących się na -ix, -ex ( szczególnie jeżeli oferujesz produkt/usługe dla młodych ludzi) kojarzy się z początkiem lat ’90 kiedy powstawało wiele firm nieudolnie próbujących zwrócić uwagę, że są „amerykańskie” i „zachodnie”.  2. Nazwa powinna być stosunkowo krótka i łatwa do zapamiętania.  3. W przypadku serwisów internetowych rejestruj domenę (gdy posiadasz domenę np. twojanazwa ok 30% internautów wejdzie na stronę twojanazwa)  4. Nie stosuj skrótów – są bardzo trudne do zapamiętania.  5. Uważaj z nazwami humorystycznymi – jest bardzo niewiele branż w których możesz sobie na taką pozwolić w znacznej większości zostaniesz potraktowany jako niepoważny partner.  6. Unikaj nazw pospolitych – łatwo je pomylić z konkurencją.  7. Unikaj nazw składających się z liter łatwych do pomylenia w przypadku podawania nazwy przez telefon lub używania reklamy dźwiękowej takich jak M-N , B-P, C-S, W-F  8. Jeżeli zamierzasz oferować produkt za granicą sprawdź tłumaczenie szczególnie w slangu.