Recesja na świecie

arrow-15589__180Recesja zagościła już we wszystkich rozwiniętych regionach gospodarczych (USA, Europa Zachodnia, Japonia). Hibernacja rynków kredytowych zbiera obecnie swoje żniwa w sektorze motoryzacyjnym.  Recesja zagościła już we wszystkich rozwiniętych regionach gospodarczych (USA, Europa Zachodnia, Japonia). Hibernacja rynków kredytowych zbiera obecnie swoje żniwa w sektorze motoryzacyjnym. Amerykańska „Wielka Trójka” wisi na włosku oczekując wielomiliardowego pakietu pomocowego, a linie produkcyjne wstrzymywane są nawet na cały miesiąc. Japoński koncern Toyota zmierza ku pierwszej stracie po drugiej wojnie światowej. Fatalne wskaźniki klimatu gospodarczego i nastrojów biznesowych w Europie Zachodniej pogrążają kraje, które notują dużą wymianę handlową ze „Starą Europą”. W tym gronie znajduje się także Polska.  Nic zatem dziwnego, że również u nas rozpoczyna się okres twardego lądowania. Popadające w ekonomiczne tarapaty Niemcy są dla nas głównym partnerem handlowym, posiadającym ok. 25 proc. udziału w naszym eksporcie. Podobną pozycję łącznie dzierżą pozostali trzej główni partnerzy, tj. Francja, Włochy i Wielka Brytania. Triumfalne uderzenie polskiego eksportu na wschód zostało mocno przytłumione przez załamanie w Rosji i na Ukrainie. W skali mikroekonomicznej wiele setek przedsiębiorstw ucierpiało na niefortunnych opcyjnych kontraktach walutowych, przy czym powaga problemu dopiero ujrzy światło dzienne. Dość nadmienić, że w niejednym przypadku ulotnił się cały zysk wypracowany przez ostatnie kilka lat.   Długoterminowy trend spadku bezrobocia wedle wszelkich przypuszczeń dobiegł końca. Według najnowszych danych za listopad stopa bezrobocia podskoczyła do 9,1 proc. Sprzedaż detaliczna gwałtownie hamuje: w minionym miesiącu wzrosła zaledwie o 2,7 proc. rok do roku (średnia oczekiwań wynosiła 6,5 proc.), przy czym spadek w relacji miesięcznej sięga 9 proc. Mówi się o wielkim rozczarowaniu ale moim zdaniem, z punktu widzenia warsztatu nauk ścisłych, zaskoczenie prognostów jest bardzo dziwne.

Wynagrodzenia pracownicze

accounting-57284__180Wynagrodzenia dla pracowników tymczasowych zgodnie z art. 85 § 2 KP powinny być wypłacane niezwłocznie po ustaleniu ich pełnej wysokości. Okres ten nie może jednak przekroczyć pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. Niestety, wciąż często zdarza się, że pracownicy tymczasowi nie otrzymują swoich wynagrodzeń na czas. Według polskiego prawa dziesiąty dzień następnego miesiąca jest terminem ostatecznym i powinien być respektowany. Osoba zatrudniająca pracowników tymczasowych powinna z góry z nimi ustalić konkretny termin wypłaty wynagrodzenia. Takie rozwiązanie budzi jednak pewne wątpliwości. Mianowicie takie przesuwanie terminu wypłaty należnego wynagrodzenia stanowi pewną formę kredytowania przez pracownika agencji pracy tymczasowej. Poza tym „kumulowanie wynagrodzenia” za pracę u różnych pracodawców może stwarzać problemy z ustaleniem, czy wynagrodzenie to zostało prawidłowo obliczone. Inną kwestią jest tez wypłacanie ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy dla pracownika tymczasowego. Kwota uzyskana z tego tytułu powinna wpłynąć na konto pracownika tymczasowego dnia, w którym doszło do rozwiązania umowy o pracę, z tytułu której pracownik nabył prawo do ekwiwalentu. Wysokość takiego ekwiwalentu obliczana jest podstawie wynagrodzenia z okresu bezpośrednio poprzedzającego miesiąc, w którym nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy.

Inwestowanie na giełdzie

chart-246953__180Jeśli tak to mam dla ciebie coś specjalnego, jeśli nie to zapraszam tutaj. Wielu prostych ludzi słysząc słowo giełda przechodzi obok obojętnie. Kiedy ostatni raz myślałeś lub myślałeś o giełdzie, jako o sposobie na dojście do bogactwa? Wielu ludzi od czasu do czasu o tym myśli, jednak brakuje im jednego ważnego elementu – podjęcia decyzji o rozpoczęciu inwestowania.  „Od zawsze wiedziałem, że będę bogaty. Nie sądzę, bym wątpił w to nawet przez minutę.” Oto słowa jednego z największych inwestorów na świecie(Warren Buffet). Pomyśl gdybyś ty za parę lat mógł tak o sobie powiedzieć.  Dlaczego więc nie zacząłeś lub nie zaczęłaś z sukcesem inwestować na giełdzie?” Większość ludzi odpowie: bo nie wiedziałem, jak to się robi, bo bałem się strat, bo to nie dla mnie… Możesz dalej myśleć tym torem, możesz też zmienić myślenie i poznać, jak pasjonujące jest inwestowanie. Nawet, jeśli nie masz żadnych pieniędzy – dzięki grze giełdowej „na sucho”.

Gospodarka i kryzys

cash-32553__180Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą – dlatego przez kryzys na pewno ucierpimy. Na ten trudny czas należy być szczególnie dobrze przygotowanym. O czym trzeba pamiętać?  Od spowolnienia gospodarki nie uciekniemy – ona już słabnie. Kryzys dotknie zdecydowaną większość firm. Według sondażu CBOS już teraz 18 proc. Polaków odczuwa jego skutki, a 60 proc. uważa, że gospodarka też je odczuje. Już teraz firmy ograniczają produkcję, tną koszty. Leczenie ran po kryzysie z pewnością potrwa jeszcze sporo czasu.  W kryzys… talerzem  Jak w takim razie reagować na kryzys? Metod jest wiele. Można np. skorzystać z oferty Amerykanki Sarah Lavely – otworzyła ona lokal, w którym można rozładować kryzysowy stres rozwalając trochę talerzy, szklanek i innych przedmiotów. Zasady są proste: za 10 dolarów klient dostaje zestaw talerzy i szklanek, wchodzi do pomieszczenia przypominającego strzelnicę i może rozbić wszystko, co otrzymał – w dowolny sposób. I tak np. agent ubezpieczeniowy Adam DeWitt wydał 50 dolarów rozbijając przy muzyce Guns N’ Roses talerze z wypisanymi nazwami banków. Już po wszystkim stwierdził, że nie pamięta, kiedy ostatni raz wydał pieniądze na coś równie wartościowego.   Mimo wszystko radzimy skorzystać z bardziej wyważonych i skutecznych rozwiązań. Jak zabezpieczyć się przed kryzysem? W tych trudnych czasach trzeba wszystko szczególnie dobrze przemyśleć i zaplanować.

Szkolenia zawodowe

clock-163200__180Zauważyłam u klientów przychodzących do mnie na coaching kariery dość ciekawe zjawisko: tworzą swoje CV, nawet zgodnie z modelami prezentowanymi w sieci na różnych portalach, natomiast rzadko kiedy potrafią sprawić, by to CV było przyjazne i ciekawe dla czytelnika i potencjalnego pracodawcy.  Wiele razy ostatnimi czasy pomagałam zarówno moim klientom, jak i znajomym, w przerabianiu ich CV w taki sposób, aby ktoś, kto będzie je czytał, nie męczył się, a przede wszystkim czytał z odczuciem ciekawości i zainteresowania wobec osoby, która je stworzyła.  Dlatego chcę pokazać Ci 7 prostych sposobów na podrasowanie Twojego CV. Zdaję sobie sprawę, że dla części osób mogą być to rzeczy oczywiste, jednak zbyt wiele razy, zarówno pracując w zespole HR, jak i w pracy z klientami, spotkałam się z nudnymi, przeciętnymi CV, aby ten temat przemilczeć.  1. Umieść zdjęcie. Tak, rekruterzy patrzą na zdjęcie i ma to wpływ na postrzeganie Twojej osoby przez nich. Dlatego wybierz takie zdjęcie, na którym po pierwsze podobasz się sobie i uważasz że korzystnie na nim wyglądasz, po drugie – jesteś na neutralnym tle. Nie musi to być koniecznie zdjęcie „legitymacyjne”, mile widziane uśmiechnięte zdjęcia portretowe, natomiast wykluczona jest fotka z wakacji, na której jesteś w koszulce na ramiączkach. Pamiętaj, że to, jak wyglądasz na zdjęciu, daje osobie czytającej CV pierwsze wrażenie o Tobie. Spraw, aby było korzystne. Pamiętaj też, że zdjęcie mówi o Tobie znacznie więcej niż wypisane miejsca pracy i doświadczenie. W niektórych krajach UE odchodzi się od umieszczania zdjęć, aby nie dawać rekruterowi powodów do dyskryminacji. Jesteśmy jednak w Polsce i z doświadczenia wiem, że aby zwiększyć skuteczność CV warto dodać zdjęcie – DOBRE zdjęcie (chyba że ogłoszenie wyraźnie mówi inaczej).   2. Zwróć się półprofilem w stronę tekstu. Pozostańmy jeszcze przy zdjęciu. Możesz dołączyć takie, na którym widoczny jesteś en face lub takie, na którym widać Twój półprofil. Umieść zdjęcie w taki sposób, aby Twoja podobizna półprofilem była zwrócona w stronę tekstu, a nie w stronę krawędzi kartki. W razie potrzeby użyj programu do obróbki zdjęć np. Irfan View.  3. Wytłuść nazwy firm i stanowiska, na których pracowałeś. To jest najważniejsze dla rekrutera i w pierwszej kolejności będzie tego szukał. A nie ma nic gorszego, niż przedzieranie się wzrokiem przez szarość jednolitego tekstu.  4. Skieruj wzrok rekrutera na to, co chcesz, aby przeczytał. W jaki sposób to zrobić? Oczywiście najprostszy sposób – tak jak powyżej – poprzez wytłuszczenie tekstu.

Ocena personelu

calculator-723925__180Na podstawie dokonanej kontroli 100 proc. osób stwierdziło, że wystawione produkty były niezniszczone, a 96,9 proc. uznało, że produkty te były czyste i poukładane.  W kategorii dotyczącej wyglądu oceniona została również prezencja personelu. Ogólna ilość zdobytych punktów była tu nieco niższa niż w pozostałych podkategoriach (wyniosła 85,7 proc.). 31,3 proc. osób uznało, że pracownicy nie sprawiali wrażenia aktywnych. Prawie wszyscy klienci (96,9 proc.) ocenili wygląd pracowników jako schludny.  Rozpiętość wyników w kategorii dotyczącej wyglądu wyniosła od 56,7 do 100 proc. przy czym tylko 2 placówki zebrały mniej niż 80 proc. punktów. Za to niemalże połowa wszystkich badanych sklepów mogła się poszczycić 100 proc. wynikiem. Absolutnym liderem w badaniu okazały się wszystkie 4 salony W.Kruk. Średnia wyników wyniosła 92,7 proc.  Kompetencje w cenie  W kategorii dotyczącej pomocy i doradztwa ocenie poddano zarówno pierwszy kontakt pracowników z klientem, jak też jego wiedzę o oferowanych produktach. Klienci testowi mieli za zadanie prosić sprzedawców o pomoc w wyborze prezentów dla partnera/partnerki oraz czegoś dla siebie.  Zdecydowanie najlepiej została przez klientów oceniona atmosfera panująca w sklepie. Badane placówki uzyskały 71,7 proc. możliwych do uzyskania punktów. Jednak pierwszy kontakt pracownika wypadł poniżej oczekiwań. Mimo że 71,9 proc. klientów zostało uprzejmie przywitanych, to aż 56,3 proc. osób nie poczuło się zauważonymi przez pracowników w ciągu pierwszych chwil od wejścia do sklepu. Sytuację można zobrazować poniższym komentarzem:  – Pracownica nie zwróciła uwagi na moje wejście do sklepu, nie przywitała się i nie zapytała mnie w ciągu minuty w czym może pomóc.

Oferty dla przedsiębiorców

cent-400242__180Wygoda, oszczędność czasu, a w efekcie… rozwój i więcej klientów. Jeśli będzie inaczej – zwrot kosztów. Niemożliwe? A jednak.  Chodzi o ciekawe rozwiązanie dla przedsiębiorców, którzy szukają nowych kontrahentów, rynków zbytu i źródeł zaopatrzenia – zarówno w Polsce, jak i za granicą. Co ważne – nie muszą angażować do tego swoich pracowników. Wszystkim zajmują się wykwalifikowani specjaliści. Skąd będą wiedzieli, do kogo dotrzeć? Dzięki ogromnej bazie danych – usługę Złoty Pakiet Gwarantowany, bo o nią chodzi, wprowadził na rynek liderujący w branży portal OPENKontakt. W jego ramach działa najstarsza i największa w Polsce Giełda Biznes Ofert, na której znajduje się ponad 7,2 mln ofert – przede wszystkim z Polski, Niemiec, Rosji i Stanów Zjednoczonych. To ogromna platforma wymiany danych, jednak trudno korzystać z niej w pełni – sytuację znacznie ułatwia posiadanie właśnie Złotego Pakietu.  – Ten Pakiet pozwala na maksymalne wykorzystanie możliwości, które daje Giełda. Z jednej strony opiera się na wszelkich jej usługach, ale też korzysta z doświadczenia i umiejętności specjalistów – mówi Bartłomiej Niewiński, właściciel portalu OPENKontakt. – W Pakiecie chodzi głównie o to, aby zainteresować ofertą klienta jak największą ilość potencjalnych kontrahentów, co powinno przełożyć się także na pozytywne wyniki firmy.  Specjaliści zadbają o efekt   Jak to osiągnąć? Wszystkim zajmują się wykwalifikowani specjaliści. Umieszczają oni oferty firm na 95 współpracujących portalach, monitorują je, a także kojarzą oferty zamieszczone przez innych użytkowników. Oferty są regularnie odświeżane i sprawdzane pod kątem zainteresowania ze strony ewentualnych kontrahentów. W razie potrzeby specjaliści wprowadzają zmiany, które mają na celu osiągnięcie pożądanego efektu. Usługa trwa 6 miesięcy – w tym czasie posiadacz Złotego Pakietu ma dostęp do statystyk i wyników badań, a na koniec otrzymuje raport podsumowujący działania i opisujący ich efekty.  – Wciąż staramy się dostosowywać nasz portal i usługi do rosnących wymagań naszych użytkowników – mówi prezes Bartłomiej Niewiński. – Warto podkreślić, że Złoty Pakiet jest ofertą, która nie niesie za sobą żadnego ryzyka. Jeśli przez sześć miesięcy działania specjalistów nie skłonią kontrahentów do kontaktów z klientem, koszt pakietu zostanie mu zwrócony.  Ten Pakiet się opłaci  Firmy nie ryzykują zatem zbyt wiele. Trwający 6 miesięcy Złoty Pakiet Gwarantowany mogą nabyć już za 2 500 złotych netto (plus VAT). Prezes OPENKontakt przekonuje, że korzyści uzyskane dzięki nowym, zdobytym kontrahentom będą znacznie większe.  Portal OPENKontakt, który wprowadził Złoty Pakiet na rynek, rozpoczął działalność 10 lat temu i jest najstarszą w Polsce platformą B2B. Należy do firmy BV Kontakty Międzynarodowe. Na prowadzonej przez niego Giełdzie Biznes Ofert zarejestrowanych jest obecnie ponad 7,2 milionów ofert i ponad 500 tysięcy użytkowników z całego świata. Jednak firma nie spoczywa na laurach i zapowiada wprowadzenie kolejnych nowości.

Ochrona przed kryzysem

capital-81820__180Warto zabezpieczyć się już teraz – i znaleźć nowe, gotowe rozwiązania, zanim kryzys do nas dotrze. Przede wszystkim – trzeba pomyśleć o optymalizacji kosztów. Podczas kryzysu zdecydowanie najefektywniejszą formą zwiększania przychodów jest znalezienie tańszych dostawców i usług. Kosztujących mniej, ale równie solidnych – jeśli nie lepszych.  Łatwiejszy pierwszy kontakt  Gdzie ich znaleźć? Tam, gdzie jest największy wybór, a więc na giełdach biznes ofert. Takich jak np. OPENKontakt– największa w Polsce giełda z ofertami biznesowymi. Można tu znaleźć nowych kontrahentów i konkretne oferty firm zainteresowanych współpracą, kupnem czy sprzedażą. Giełda ułatwia pierwszy kontakt między przedsiębiorstwami z tych samych branż. Firmy mają na nim dostęp do ponad 7,2 mln ofert – to chyba najlepiej świadczy o skuteczności i możliwościach portalu. W znajdowaniu partnerów handlowych pomaga on przedsiębiorcom już od 10 lat.  To narzędzie niejednokrotnie może dać firmie więcej niż np. zatrudnienie nowego pracownika zajmującego się handlem – tym bardziej, że koszty pracy są dziś bardzo wysokie. Tymczasem na OPENKontakt na przedsiębiorstwa czekają już gotowe oferty współpracy – i każdy może skorzystać z tych, które go interesują. Z pewnością warto pomyśleć o skorzystaniu z hasła pełnego dostępu, oferty płatnej, reklamy bannerowej czy mailingu z ofertą własnej firmy. Ta giełda jest więc doskonałą pomocą dla istniejących już działów sprzedaży. Pracownicy nie muszą wyszukiwać kontrahentów – firmy same się zgłaszają za pośrednictwem OPENKontakt.  W czasie kryzysu poszukiwanie oszczędności, tańszych partnerów biznesowych i usług to absolutna podstawa. Optymalizacja kosztów – to najbardziej skuteczna recepta na kryzys. Chyba że wolisz metodę z rozbijaniem talerzy.